.jpg)
Newsletter
904.00
Cena brutto PLN
symbol art.
EJ-NO-580R
dostępny 5-7 dni
Telefon komórkowy z dotykowym ekranem, WiFi, Bluetooth, systemem operacyjnym Symbian OS oraz wbudowanym aparatem 3.2 Mpix.
Zapytaj o Smartfon NOKIA 5800 Czerwony XpressMusic
| » Ogólne | |
|---|---|
| Model na rok | 2009, 2010 |
| Linia | XpressMusic |
| Kolor | Czarno-czerwony |
| Załączone wyposażenie | Karta pamięci microSD 8 GB, Ładowarka, Zestaw słuchawkowy, Kabel do transmisji danych, Podstawka na biurko, Rysik |
| Gwarancja | 24 miesiące |
| » Fizyczne | |
|---|---|
| Wysokość [mm] | 111 |
| Szerokość [mm] | 51.7 |
| Głębokość [mm] | 15.5 |
| » Techniczne | |
|---|---|
| System | 850, 900, 1800, 1900 |
| UMTS | TAK |
| Sterowanie | Ekran dotykowy |
| Pamięć wewnętrzna | 81 MB |
| Pamięć zewnętrzna | Karta microSD, Do 16 GB |
| Złącza | microUSB, 3.5 mm, WiFi, Bluetooth |
| Inne | Wbudowany odbiornik GPS |
| » Wyświetlacz | |
|---|---|
| Rodzaj wyświetlacza | Kolorowy |
| Rozdzielczość | 640 x 360 |
| Inne | Wielkość: 3.2 cala, 16 mln. kolorów, Automatyczny czujnik orientacji (akcelerometr) |
| » Oprogramowanie | |
|---|---|
| System operacyjny | Symbian OS v9.4 |
| Aplikacje | Java, Flash Lite 3.0, Nokia Maps |
| » Multimedia | |
|---|---|
| Odtwarzacz audio | MP3, AAC, AAC+, eACC+, WMA |
| Odtwarzacz wideo | MPEG4 SP, MPEG4 AVC, WMV |
| Aparat fotograficzny | Przedni i tylny, 3.2 MPix, Optyka Carl Zeiss, Zbliżenie cyfrowe, Autofocus, Podwójna lampa błyskowa, Zdjęcia w sepii, Zdjęcia czarno-białe, Nagrywanie filmów |
| Format zdjęć | JPEG |
| Radio | FM |
| Dzwonki | MP3, Polifoniczne, Wideo |
| Inne | 8-pasmowy korektor graficzny, Strumieniowe transmisje wideo: 3GPP i CIF, Odtwarzanie wideo w układzie poziomym, Edytor wideo w urządzeniu, Formaty nagrywania wideo: MP4; 3GPP, Przednia kamera do połączeń wideo, Nagrywanie wideo z jakością do 640x480; 640x352; 320x240; 176x144 |
| » Komunikacja | |
|---|---|
| Wiadomości | SMS, MMS |
| Obsługa protokołu IMAP, Obsługa protokołu POP, Obsługa protokołu SMTP, Obsługa załączników | |
| Internet | HTML, XHTML, WML |
| Transmisja danych | CSD, HSCSD, WCDMA, HSDPA |
| Inne | Wiadomości dźwiękowe Nokia Xpress, Obsługa protokołu TCP/IP |
| » Funkcje | |
|---|---|
| Książka telefoniczna | Grupy kontaktów, Kontakty ze zdjęciami |
| Funkcja głośnomówiąca | TAK |
| Dodatkowe funkcje | Budzik, Kalkulator, Kalendarz, Notatnik, Lista spraw, Dyktafon |
| » Zasilanie | |
|---|---|
| Akumulator | Li-Ion |
| Pojemność [mAh] | 1320 |
| Maksymalny czas czuwania [h] | 406.2 |
| Maksymalny czas rozmów [h] | 8.8 |
| Inne | Czas przeglądania przy transmisji pakietowej: 3.4h, Czas odtwarzania wideo: 5.2h, Czas połączeń wideo: 3 h |
» Wszystkie opinie » Dodaj opinię
|
|
ekspert z bliskiemedia.pl - Marcin - dodano 2009-06-04 11:20:03
Nokia 5800 XpressMusic ma nieco "trumnowaty" kształt - zabrakło co prawda wieka, ale denko jak znalazł. Ścięte boki sprawiają, że telefon bardzo przyjemnie leży w dłoni. Urządzenie wydaje się mniejsze i lżejsze niż wskazywałaby na to specyfikacja (111 x 51,7 x 15,5 mm i 109 gramów). Już po chwili przy krawędziach ekranu zaczyna zbierać kurz, czego przyczyną są podniesione, zaokrąglone brzegi telefonu. Można próbować co chwila czyścić telefon, jednak krągłości anatomiczne urządzenia skutecznie uprzykrzają tę czynność. Ekran o rozdzielczości QHD (640 x 320 pikseli) ma przekątną 3,2 cala. Ze względu na kinowe proporcje ekranu (16:9), ma nieco mniejszą powierzchnię niż dotychczasowe konstrukcje z tą samą przekątną - wyświetlacz jest mocniej "rozciągnięty" w pionie. Przyjęty standard rozdzielczości pozwolił na stworzenie telefonu, który nie urósł aż tak bardzo na szerokość, mimo, że przedni panel wypełnia niemal w całości ekran. Czytelność ekranu jest bardzo dobra, jednak względem telefonu Apple iPhone 3G nie jest już tak różowo i kolory oferowane przez Nokię 5800 wydają się nieco przytłumione i bardziej matowe. Na wolnym powietrzu, gdy tylko mocniej zaświeci słońce ekran jeszcze bardziej traci. Przedni panel ma 4 przyciski: zieloną i czerwoną słuchawkę, znajdujący się między nimi przycisk menu i ukryty tuż powyżej prawego górnego rogu ekranu przycisk menu multimedialnego (szybki dostęp do multimediów i Internetu). Do tego dochodzi oko kamerki, czujnik jasności oświetlenia, czujnik zbliżania (wyłącza podświetlenie ekranu podczas rozmowy) i szczelina głośnika. Górny bok telefonu do złudzenia przypomina… dolny bok telefonu dotychczasowych konstrukcji producenta - znajdziemy tu gniazdo ładowarki, gniazdo JACK 3,5 mm, ukryty pod zaślepką port microUSB oraz włącznik telefonu. Czarna oprawa powyższych gniazd jest do tego stopnia myląca, że wiele osób biorących telefon do ręki miało wrażenie, że trzyma go do góry nogami. Dolny bok telefonu jest tymczasem niemal zupełnie pusty, ścięty pod kątem i jedyne co można na nim znaleźć to szczelina mikrofonu. Bateria i wydajność Producent zastosował litowo-jonowe ogniwo BL-5J o pojemności 1320 mAh. Wedle zapewnień Nokii powinno ono wystarczyć na nawet 35 godzin słuchania muzyki lub do 5 godzin rozmowy w sieciach 3G. W standardowym teście telefon wytrzymał na nieco ponad 4 godziny takiej rozmowy, oferując standardową dla Nokii niską efektywność korzystania z baterii - 100 mAh pojemności przeliczyć można na tylko 19 minut rozmowy. Na dłużej wystarczą wyposażone w mniej pojemne baterie telefony LG Renoir, Samsung Pixon czy Sony Ericsson C905. Teoretycznie na dłużej. W praktyce okazuje się, że choć rozmowa intensywnie pochłania ogniwo, to już bardziej urozmaicona praca niekoniecznie. Podczas testów telefonu najchętniej korzystałem z aparatu fotograficznego, do tego sporadyczne łączyłem się z Internetem przy użyciu WiFi (transmisje rzędu 2-4 MB), wykonywałem około 20 min rozmów dziennie i wysyłałem 5-10 SMS-ów. Telefon bez trudu pracował przy takim obciążeniu trzy doby. Tu jednak uwaga - bateria miała tendencję do nieproporcjonalnego, nagłego tracenia "kresek" ostatniego dnia jej żywota. Jakość rozmów i siła sygnału były w przypadku testowego urządzenia wzorcowe. Nowe stare menu Symbian S60 piątej edycji przynosi wiele nowego? Nie tak znowu wiele. Użytkownicy dotychczasowych systemów S60 będą mile zaskoczeni. Układ menu i jego logika to kopia tego co zobaczyć można w nie dotykowych wersjach systemu. Podstawową różnicą jest fakt, że nie używamy przycisków podekranowych, tylko naciskamy opcje wyświetlane na dole czy z boku ekranu. Nie ma też manipulatora kierunkowego - zastępuje go muskanie ekranu. Gdy już przy tym "muskaniu" jesteśmy, warto zauważyć, że Nokia wybrnęła z niego całkiem dobrze. Producent zrezygnował z dążenia do maksymalnej czułości ekranu i postawił na patent lepszy z punktu widzenia obsługi przy pomocy palców: "zaznaczenie a potem wybór". W praktyce wygląda to tak jak podwójne kliknięcie myszką zamiast pojedynczego - jeden dotyk zaznacza ikonę, a drugi dopiero otwiera kryjącą się za nią funkcję. Podstawowa sprawa w telefonie komórkowym to książka telefoniczna. Wejście do kontaktów powoduje wyświetlenie listy, którą przeglądać możemy zarówno muskając ekran, używając suwaka, jak i przytrzymując palec i zjeżdżając do góry czy dołu ekranu (lista nie przestaje się przewijać do momentu zabrania palca). To jednak zabawa na krótką metę. Jeśli mamy dużo kontaktów, o wiele szybciej będzie dotknąć pola tekstowego poniżej listy kontaktów. Spowoduje to wyświetlenie pełnoekranowego alfabetu, a po naciśnięciu interesującej nas litery zostaniemy przeniesieni do listy kontaktów na tę literę się rozpoczynających. Kontakty prezentowane są w sposób dający dostęp do najistotniejszych funkcji bez używania rysika - np. wielką ikonę ma wysłanie wiadomości SMS. Gdy już jesteśmy przy wiadomościach, to trzeba przyznać, że miło zaskakuje sposób ich prezentowania. Na kształt iPhone'a czy ostatnich rozwiązań HTC, SMS-y pogrupowane są w czaty, te zaś poukładano w katalogi według chronologii. Niby to banał, ale z założenia mamy przez to porządek w skrzynce SMS jak nigdy dotąd i to bez jakiegokolwiek wysiłku z naszej strony. SMS-y jak sama nazwa wskazuje wymagają od nas czynności wprowadzenia tekstu. Pod tym względem sprzętowej klawiatury nie potrafi póki co w pełni zastąpić żaden "dotyk". Nokia oferuje kilka sposobów wprowadzania tekstu: maleńką klawiaturę QWERTY, klawiaturę numeryczną (jak w tradycyjnym telefonie), pełnoekranową klawiaturę QWERTY i system rozpoznawania pisma. Bez wyciągania rysika da się pisać na klawiaturze numerycznej oraz na pełnoekranowej QWERTY (ostatecznie ta druga wygrała w warunkach terenowych). Nie znaczy to jednak, że będzie to proces w 100% wygodny. Najwygodniej pisało mi się przy użyciu pełnoekranowej klawiatury QWERTY i rysika, wszystkie inne opcje potrafiły szybko zniechęcić do siebie. Rozpoznawanie pisma choć wyjątkowo skuteczne, jest bardzo powolne. Miniaturowa klawiatura QWERTY wymaga dużego skupienia, podobnie jak używanie kciuków na klawiaturze numerycznej i pełnoekranowej klawiaturze QWERTY - i mimo że ta ostatnia ma wręcz wzorcowe rozplanowanie przycisków. W moim rankingu najwygodniejszych klawiatur ekranowych dalej wygrywają Apple iPhone 3G i Samsung Pixon, Nokii 5800 wiele do nich brakuje. Odtwarzacz muzyczny, radio i wideo Odtwarzacz muzyczny to jedna z najważniejszych aplikacji znajdujących się w telefonie sygnowanym logo XpressMusic. W wydaniu dla Nokii 5800 program wygląda ładnie, jest banalny w obsłudze, działa zarówno w trybie portretowym jak i panoramicznym i do tego wyświetla okładki albumów. Dotykowy ekran w połączeniu z dołączonym pilotem gwarantują maksimum ergonomii możliwej do uzyskania w telefonie muzycznym. Po takim wstępie dziwi nieco brak nowych funkcji odtwarzacza - choć z zewnątrz wygląda on inaczej, to jednak wszelkie filtry i ustawienia mają dokładnie tę samą strukturę co niedotykowa wersja aplikacji. Dużą niespodzianką okazało się radio, które wygląda jeszcze efektowniej niż odtwarzacz muzyczny. Program automatycznie wyszukuje stacje, szuka częstotliwości alternatywnych, ma funkcję RDS i po prostu ładnie wygląda, nie stwarzając żadnych problemów pod względem wygody obsługi. Jakość dźwięku to coś wymagającego w przypadku Nokii 5800 szczególnego podkreślenia. Nie spotkałem się jeszcze z telefonem fińskiego giganta tak dobrze przygotowanym od strony dźwiękowej - i to w praktycznie każdym aspekcie. Możliwości muzycznych Nokii 5800 XpressMusic nie jest w stanie przyćmić nawet wpadka z głośnikami służącymi do wykonywania połączeń głosowych (od lutego 2008 roku problemu już nie ma). Słuchawki ze wspomnianym pilotem (wyposażonym nawet w funkcję HOLD), standardowe gniazdo słuchawek typu JACK 3,5 mm, Bluetooth Stereo i wbudowane głośniki stereo. Czyli mamy komplet. Grzechem byłoby prosić o coś więcej, szczególnie, że chip dźwiękowy telefonu oferuje prawdziwie magiczne brzmienie. Standardowe słuchawki są w porządku, jednak warto podłączyć coś lepszego by móc poczuć pełne możliwości telefonu. Jakby tego było mało, prawie niewidoczne, umieszczone na lewym boku telefonu głośniki stereo oczarowują czystym i zadowalająco głośnym dźwiękiem - idealnym na długie projekcje wideo. Odtwarzanie wideo na ekranie Nokii 5800 jest wyjątkowo przyjemne, szczególnie jeśli użyjemy dołączonego do zestawu stojaka. Filmy są płynne i mają perfekcyjnie ostry obraz. Jedynym minusem jest format plików obsługiwanych przez odtwarzacz - to MP4, i to jak się okazało nie każde. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest użycie konwertera wszelkiego rodzaju formatów filmowych do plików zgodnych z rozdzielczością i wymaganiami Nokii 5800. Producent nie zostawia nas na pastwę firm zewnętrznych i odpowiednią funkcję zaszywa w pakiecie Nokia PC Suite. Pakiet pozwala też na przesyłanie skonwertowanych filmów bezpośrednio do telefonu, jak i na organizację plików muzycznych. Aplikacja zaczyna stopniowo przypominać Apple'owskie iTunes, z tą jednak różnicą, że Apple każe filmy kupować swoim sklepie, a Nokii nie interesuje skąd dany film mamy. Aparat fotograficzny i nagrywanie wideo Nokia 5800 XpressMusic wyposażona została aparat fotograficzny 3,2 Mpix (2048 x 1536 pikseli) z podwójną diodową lampą błyskową, funkcją geotagging i optyką Carla Zeissa. Wykonywanie zdjęć przy pomocy telefonu należy do czynności bardzo szybkich i przyjemnych. Interfejs aplikacji służącej do robienia zdjęć i kręcenia filmów jest bardzo prosty. Dostęp do zaawansowanych funkcji realizowany jest przy pomocy siatki piktogramów - wystarczająco dużych i czytelnych by łatwo i precyzyjnie dotrzeć do oczekiwanego efektu. Fokus łapany jest bardzo sprawnie, a duży ekran znacznie ułatwia kadrowanie - aż chce się robić zdjęcia. Przyznaję się, że po wpadce Nokii z aparatami 3,2 Mpix w Nokiach E66 i E71 spodziewałem się najgorszego. Jak się okazało, źle wcale nie jest. Tradycyjnie dla Nokii w bardzo słabych warunkach oświetleniowych zdjęcia nabierają zielonkawych odcieni, jednak tym razem musi być naprawdę ciemno. Zdjęcia są nieco przeostrzone, da się zobaczyć efekt pracy algorytmów odszumiających, ale na powiększeniu 50% znajdą wiele zastosowań. Telefon bez trudu poradzi sobie z kopiowaniem tekstu, prawidłowo odwzoruje kolory, a zdjęcia z niego nie będą ważyły ciężkich megabajtów, jak ma to miejsce w wielu telefonach z większą ilością megapikseli na pokładzie. Obecnie zdjęcia z telefonów mają nawet 8 Mpix, ale przy powiększeniu 100% trudno jest doszukać się na nich jakichś szczegółów i efektywnie zdjęcie ma tak naprawdę 3-5 Mpix zamiast deklarowanych ośmiu. Nie radzi sobie optyka. W Nokii 5800 znalazła się przyzwoita optyka i przeciętnej jakości matryca. Efekty tego połączenia znaleźć można na ostatniej stronie testu - jak dla mnie są one do zaakceptowania. Internet i GPS Trudno doszukiwać się jakichś nowych funkcji zaszytych w przeglądarce internetowej. Większa rozdzielczość ekranu zaowocowała większym kawałkiem strony WWW możliwym do zmieszczenia na wyświetlaczu - tak to w skrócie można opisać. Komfort przeglądania stron internetowych jest zbliżony do tego w Nokii E90. Tam jednak sprzętowa klawiatura i szerszy rozdzielczościowo ekran pozwalają na wykonywanie kilku czynności szybciej, bez straty czasu na wyświetlanie i chowanie klawiatury ekranowej. Powiększanie fragmentu strony internetowej odbywa się przez dwukrotne uderzenie w ekran. To bardzo ważny gest jeśli nie chcemy wyciągać rysika, bo bez odpowiedniego powiększenia trudno jest trafiać w linki. Rozczarowuje tryb panoramiczny - wielkie przyciski z prawej strony ekranu i belka informacyjna na górze psują całą korzyść z szerszego widoku. Dopiero wywołanie trybu pełnoekranowego pozwala na pełne wykorzystanie rozdzielczości wyświetlacza. W tym trybie długo pracować się jednak nie da - do wprowadzenia kolejnego adresu internetowego konieczne jest wrócenie do widoku standardowego. Ostatecznie najczęściej przeglądałem strony w trybie pionowym (mało miejsca zajmują wtedy przyciski), a adresy wprowadzałem przy pomocy pełnoekranowej QWERTY - siłą rzeczy musiałem więc co chwila obracać ekran. Jak dla mnie największym internetowym atutem telefonu okazała się pełna obsługa komputerowej wersji serwisu YouTube - bez konieczności instalowania jakiegokolwiek dodatkowego oprogramowania. Nokia 5800 nie oferuje może najwygodniejszej z dotykowych przeglądarek internetowych, ale nie jest też źle. Połączenie Nokii E90 i 5800 w postaci modelu N97 może być bardzo interesujące. Telefon łączy się z siecią z prędkością do 3,6 Mb/s przy użyciu HSDPA i do 54 Mb/s przy użyciu WiFi. Silnik renderujący strony internetowe jest bardzo szybki. Wyraźnie widać różnicę w prędkości otwierania stron względem telefonu Apple iPhone 3G. Nokia 5800 jest znacznie szybsza dzięki lepszemu modułowi HSDPA, na małych ekranach QVGA starszych Nokii trudniej było tę różnicę dostrzec. Szybkie połączenie z Internetem przydaje się podczas nawigacji satelitarnej (o ile uprzednio nie ściągnęliśmy map na kartę pamięci telefonu). Na GPS nie musimy czekać, wystarczy mu zaledwie kilka sekund na złapanie tzw. FIX-a. Warunkiem jest jednak połączenie z Internetem. Warto zwrócić uwagę na licznik przetransferowanych danych w aplikacji Nokia Maps. Szczególnie w trybie map hybrydowych (mapa i zdjęcie satelitarne w jednym) w kilka chwil z łatwością możemy pobrać 2-4 megabajty danych. Dotyczy to jednak głównie przeglądania map, podczas jazdy przesył jest minimalny i wczytywany jest jedynie fragment mapy związany z wyznaczoną trasą. Choć nawigowanie z Nokia Maps nie jest tanie, to jednak gwarantuje najaktualniejsze mapy (przykładowo na tej samej trasie TomTom pokazywał rondo zamiast skrzyżowania bezkolizyjnego prezentowanego przez Nokię). PODSUMOWANIE: Zalety: - ekran w formacie 16:9 o rozdzielczości 640 x 360 pikseli - bogaty zestaw standardowych akcesoriów - wybitna jakość dźwięku (gniazdo JACK 3,5 mm, głośniki stereo) - perfekcyjna jakość odtwarzanych filmów - nagrywanie wideo w jakości VGA i QHD - HSDPA do 3,6 Mb/s i WiFi - wyjście TV - GPS z funkcją AGPS - radio FM z funkcją RDS - akcelerometr i czujnik zbliżania Wady: - niewielka oferta dodatkowego oprogramowania - niska wydajność aplikacji JAVA - w standardzie jedynie podgląd dokumentów MS Office - źle spasowana pokrywa baterii (skrzypienie) - brak ładowania przez port microUSB - przeciętna czytelność ekranu w ostrym słońcu Źródło: WWW.telepolis.pl
|
Dodaj opinię do produktu: Smartfon NOKIA 5800 Czerwony XpressMusic

